Policja zatrzymuje starszą kobietę która na ulicy gubi dużo pieniędzy! Gdy dowiedzieli się skąd je ma, zaniemówili!
Pewnego dnia policjanci podczas patrolu zauważyli leżące na ulicy banknoty. Pochwili zorientowali się, że jest to własność staruszki, która szła kawałek przed nimi.

Starsza pani ciągnęła po ziemi dwa pełne worki na śmieci. W jednym z nich była dziura, z której wypadały pieniądze.

Policjanci podeszli do kobiety, żeby oddać jej banknoty i zapytali skąd ma taką sumę pieniędzy. Staruszka uśmiechnęła się i zaczęła tłumaczyć, że ma mały domek z ogródkiem, w którego sąsiedztwie jest bar. Często pijani mężczyźni podchodzą pod jej płot, w którym jest dziura i sikają do ogródka. Gdy kobieta zauważyła to, bardzo się zdenerwowała i wpadła na iście szatański plan.

Zaczaiła się przy dziurze i kiedy tylko widziała, jak jakikolwiek mężczyzna podchodzi i wkłada swój „interes”, łapała go i mówiła:

– „Dawaj stówę, albo go obetnę!”

Policjanci byli pod wrażeniem pomysłowości starszej pani. Musieli jednak zapytać o to, co jest w drugim worku. Czy była to też gotówka? Słysząc to pytanie, staruszka zaśmiała się i powiedziała:

– „Nie. Niektórzy nie chcieli płacić!”


Źródło:  http://www.polubione.pl/

TWOJA REAKCJA?




Rozmowy na Facebooku