Policjanci podchodzą do zmarzniętego bezdomnego! Jednak zamiast mandatu wręczają mu worek!
W codziennym pośpiechu, pędząc przed siebie często w ogóle nie zauważamy ludzi których mijamy na ulicy, tym bardziej jeśli to osoby bezdomne, przyczajone w bramach kamienic, czy siedzące na ławkach.

To, co ostatnio wydarzyło się w Warszawie, bez wątpienia zaskoczyło i wzruszyło społeczeństwo.

Pan Michał który był świadkiem całego zdarzenia czekał na przystanku Ratusz Arsenał na tramwaj. Blisko niego stał mężczyzna, który na pierwszy rzut oka wyglądał na bezdomnego. Nagle do siwobrodego człowieka, palącego papierosa, podchodzi dwójka policjantów. Pan Michał myślał, że za chwilę będzie świadkiem, jak bezdomny otrzymuje mandat za palenie w miejscu publicznym. Sytuacja jednak potoczyła się zupełnie inaczej.

Policjanci zaczęli rozmawiać z bezdomnym, a chwilę później kobieta wręczyła mu worek z jedzeniem. W środku znajdowała się kanapka, banan i pomidor.To zaskoczyło Pana Michała tak, że aż  podszedł do bezdomnego i zapytał, dlaczego policjantka to zrobiła. Mężczyzna odpowiedział:

Regularnie otrzymuje od niej pomoc. Tak została nauczona.

Funkcjonariuszka codziennie przed swoim patrolem przygotowuje podobną siatkę, pakuje jedzenie i pomaga tym, którzy w życiu mają gorzej. Postawa kobiety, tak zaskoczyła Michała, że postanowił opisać sytuację na Facebooku. Jego post został udostępniony przez wiele osób, w tym przez Filipa Chajzera, który sam opisuje sytuację w ten sposób:

Scena robi niesamowite wrażenie. Polska Policja proszę doceńcie ten mały/WIELKI gest. Ta Pani robi lepszą robotę niż wszyscy rzecznicy świata. Zawsze trzeba być człowiekiem.

Pamiętaj, nie wszystkich stać na dach nad głową i ciepły posiłek – jeśli widzisz kogoś w trudnej sytuacji, pomóż mu jeśli możesz! 

TWOJA REAKCJA?




Rozmowy na Facebooku