W oknie opuszczonej ruiny kobieta widzi  chłopca! Gdy policjanci weszli do środka byli zszokowani!
Gdy funkcjonariusze policji z wydziału narkotykowego Detroit wkroczyli do opuszczonego budynku, byli przerażeni.

 To, co zobaczyli sprawiło, że ciarki przeszły im po plecach.



Podobne budynki często poddawane są rutynowym kontrolom. Zdarza się bowiem, że przebywają w nich osoby związane z półświatkiem narkotykowym. Tym razem jednak było zupełnie inaczej.

W opuszczonym domu mieszkały dzieci! Było ich siedmioro, w wieku od 9 miesięcy do 9 lat. Budynek był w strasznym stanie: nie miał bieżącej wody, toalety i okien, a podłoga pokryta była odchodami. Dzieci nie miały gdzie spać, w domu znajdowały się zwłoki rozkładające się psa. Policjanci znaleźli tam również dwa pistolety.

W rozmowie, porucznik Johnathan Parnell przyznał, że w ciągu 28 lat swej pracy jeszcze nigdy nie widział tak bardzo zaniedbanych dzieci.

Zdumieni byli również sąsiedzi, którzy nie zdawali sobie sprawy, że w opuszczonym budynku ktoś mieszka. Jedna z sąsiadek przyznała, że pewnego dnia dostrzegła w oknie małego chłopca. Choć zdziwiło ją, że pomimo tego, że było dość chłodno, nie miał na sobie koszulki, nie zgłosiła nikomu tego zdarzenia. W kolejnych tygodniach nie zaobserwowała nic niepokojącego.

Dzieci przewiezione zostały do szpitala, następnie zajęła się nimi opieka społeczna. Aresztowano ich ojca. Matka wciąż pozostaje na wolności.

Zobacz materiał, jaki stacja ABC przygotowała na temat opuszczonego budynku:

Źródło: Youtube,  polubione.pl

TWOJA REAKCJA?




Rozmowy na Facebooku