Wykarmiła piersią szczeniaka i miała in vitro z psem! Dostała nagrodę za „całkowite poświęcenie dla sztuki”
Słowenka Maja Smrekar stworzyła bardzo nietypowy projekt artystyczny. Wzbudził on wiele kontrowersji. Kobieta żyła przez trzy miesiące w odosobnieniu z psami!

W tym czasie między innymi karmiła szczenię własną piersią.

Smrekar zdecydowała się też na eksperyment, który określiła mianem „zapłodnienia” pobranej od niej komórki jajowej. .  Oczywiście w ten sposób nie mogło dojść do zapłodnienia, ale Smrekar po zabiegu miała objawy ciąży urojonej.

W ramach projektu artystycznego próbowała stworzyć zapach będący połączeniem hormonów psa i człowieka.

Na dokumentującym jej pracę wideo można zobaczyć zabieg stymulacji jej piersi do produkcji mleka i połączenia komórek w in vitro.

Artystka w ten sposób chciała m. in. "pokazać granice więzi łączącej człowieka i zwierzę", a także "zgłębić socjologiczną i ideologiczną instrumentalizację kobiecego ciała i karmienia piersią".

Teraz Słowenka dostała prestiżową nagrodę na austriackim festiwalu Ars Electronica za "całkowite poświęcenie dla sztuki".

Źródło: https://viralka.pl, http://www.artjaws.com

TWOJA REAKCJA?




Rozmowy na Facebooku