> ## Content Index
> Fetch the complete content index at: https://wiemy.to/llms.txt
> Use this file to discover other available public pages before exploring further.

# „Ja chcę wejść do wody” Ukraińska turystka kontra polski ratownik który tłumaczy dlaczego nie może tego zrobić
- URL: https://wiemy.to/ja-chce-wejsc-do-wody-ukrainska-turystka-kontra-polski-ratownik-ktory-tlumaczy-dlaczego-nie-moze-tego-zrobic/
- Published: 2026-09-13T16:06:24.000Z
- Updated: 2026-09-13T16:06:24.000Z
- Author: Jan Stefaniak
- Tags: Czysta głupota

**Polscy ratownicy z Baltic Rescue Team opublikowali nagranie ze swojej służby na plaży Hermani w Sozopolu w Bułgarii. Turystka chciała wejść do Morza Czarnego mimo czerwonej flagi, czyli całkowitego zakazu kąpieli. Ratownik tłumaczył jej przepisy, ona odpowiadała, że skoro zapłaciła za wakacje, to chce z nich skorzystać. Nagranie w kilka dni obiegło polskie media społecznościowe.**

### Rozmowa na plaży

Na wybrzeżu obowiązywała czerwona flaga. **W praktyce oznacza to całkowity zakaz wchodzenia do wody, a nie sugestię dla słabszych pływaków.** Ratownik o imieniu Kacper tłumaczył to kobiecie, według relacji stowarzyszenia turystce z Ukrainy.

Ta nie przyjmowała argumentów. **"Zapłacić pieniądze i nie zobaczyć morza? To jest głupie, nie?"**, odpowiedziała. Zapewniała, że daleko nie popłynie i że sama odpowiada za siebie. Padła też deklaracja, żeby nikt jej nie ratował.

Ratownik zachował spokój i powtarzał, że przy czerwonej fladze przepisy są jednoznaczne. Ostatecznie **odesłał kobietę na plażę centralną, gdzie inne ukształtowanie dna mogło oznaczać łagodniejsze warunki i inną flagę.**

> „Ja chcę wejść do wody”. Ukrainka próbowała przekonać ratownika, że mimo czerwonej flagi i ogromnych fal zamierza wejść do Bałtyku. „Nie trzeba mnie ratować” – przekonywała, ignorując ostrzeżenia i obowiązujący zakaz kąpieli. Ratownik próbował wybić jej ten pomysł z głowy, ale… [pic.twitter.com/SEfUfhigOT](https://t.co/SEfUfhigOT?ref=wiemy.to)
> 
> — Ekonomat (@ekonomat\_pl) [September 12, 2026](https://x.com/ekonomat%5Fpl/status/2098793327948702195?ref%5Fsrc=twsrc%5Etfw&ref=wiemy.to)

### "Morze nie wybacza"

Ratownicy przyznają, że takie rozmowy prowadzą regularnie. W swoim wpisie wymienili argumenty, które słyszą najczęściej od osób chcących wejść do wody mimo zakazu: że umieją pływać, że tylko na chwilę, że tylko po pas.

**"Morze nie wybacza nawet najmniejszego błędu"**, podsumowało stowarzyszenie. Zaapelowali też, żeby słuchać ratowników, bo ich celem nie jest psucie komuś urlopu.

### Konsul ostrzegał wcześniej

To nie jest wyłącznie kwestia ostrożności ratowników. **25 sierpnia polski konsul w Bułgarii wydał specjalne ostrzeżenie dotyczące warunków na wybrzeżu Morza Czarnego.**

W komunikacie podkreślono wprost, że czerwona flaga to zakaz kąpieli, a nie zalecenie. Zwrócono też uwagę na **prądy wsteczne, które potrafią w kilkanaście sekund wyciągnąć człowieka daleko od brzegu**, nawet jeśli wchodził do wody tylko po pas.

Baltic Rescue Team to polskie stowarzyszenie ratowników wodnych, które wysyła swoje ekipy do pracy między innymi w Bułgarii, Grecji i USA. W Sozopolu polscy ratownicy pełnią służbę razem z miejscową obsadą.