16 sekretów filmowych o których reżyserzy i aktorzy rzadko się wypowiadają
Tworzenie filmu to długi i skomplikowany proces. Nawet najwięksi entuzjaści kinematografii nie znają wszystkich szczegółów i technik związanych z tą dziedziną. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego zwiastuny filmowe są pełne spoilerów? Dlaczego twórcy filmów zdradzają sekrety jeszcze przed premierą? Te i wiele innych ciekawostek filmowych znajdziecie poniżej,

  • Na planie filmowym przygotowanych jest kilka zestawów ubrań dla głównych aktorów, w razie zniszczenia czy zabrudzenia. Dodatkowe ubrania są też potrzebne dla kaskaderów. Niektórzy aktorzy przynoszą swoje własne ciuchy na plan – większość ubrań, które miał na sobie The Dude w filmie „Big Lebowski” należała do samego Jeffa Bridgesa.

© The Big Lebowski / Working Title Films

  • Gdy potrzebna jest scena z amputowaną kończyną, aktorzy po prostu zakładają na nią zieloną skarpetę, a resztą zajmuje się postprodukcja.

  • W scenach z muzyką, dźwięk jest zwykle dodawany w postprodukcji. Jest to jedyny sposób na uzyskanie czystej jakości dźwięku, bez zewnętrznych zakłóceń. Szczególnie jeśli bohaterowie prowadzą dialog.

© Pulp Fiction / Miramax Films

  • Zdanie się na łaskę pogody w trakcie kręcenia jest zbyt ryzykowne. Główną rolę odgrywają tu efekty specjalne.

  • Deszcz jest efektem szlauchów zawieszonych na bardzo dużych wysokościach.

  • Śnieg jest wykonany z papieru lub plastiku. Czasem używa się też specjalnych preparatów na bazie mydła, umieszczanych w  maszynach zmieniających je w płatki śniegu.

  • Mgła powstaje w wyniku zmieszania suchego lodu i wody.

© The Mist / Dimension Films

  • Wszystkie zewnętrzne aparaty czy telefony są zakazane na planie. Ma to na celu zapobiegnięciu ewentualnym przeciekom fabuły przed premierą.

  • Zauważyliście, że niektórzy aktorzy wyglądają znacznie lepiej na ekranie niż w prawdziwym życiu? Istnieje proste wyjaśnienie – cyfrowy retusz. To kosztowna technologia, przez co stosuje się ją tylko w wysokobudżetowych produkcjach. Specjaliści usuwają zbędne zmarszczki i niedoskonałości ze skóry aktorów, korygują ich nosy, wydłużają nogi, itp.

© The Irishman / Netflx, © LRNYC / MEGA / East News

  • Obecnie, aktorzy nie muszą już przechodzić drastycznych transformacji w stylu gwałtownego chudnięcia czy budowania tkanki mięśniowej. Oczywiście, niektórzy wciąż preferują ten sposób, ale w wielu przypadkach ta kwestia jest rozwiązywana poprzez cyfrowe przeniesienie twarzy aktora na inne ciało.

  • Wielu fanów z pewnością pamięta niezwykle długie nogi Margot Robbie w „Wilku z Wall Street”. Niektórzy sądzą, że ciało aktorki zostało nieco zmodyfikowane w postprodukcji, ale żadna osoba związana z produkcją filmu nie potwierdziła tych rewelacji, więc możemy tylko zgadywać.

© The Wolf of Wall Street / Red Granite Pictures, © LFI / Photoshot / East News

  • W czasie kręcenia, makijaż aktorów musi być często poprawiany. W niektórych sytuacjach, obecność makijażystów jest jednak niemożliwa, więc aktorzy są zmuszeni do samodzielnej poprawy makijażu.

© Jeff Steinberg, PacificCoastNews.com / East News

  • Aby uzyskać wymagany wzrost, niektórzy aktorzy noszą buty na wysokich platformach. Robił to między innymi Robert De Niro na planie „Irlandczyka”, a także Daniel Craig w „Quantum of Solace”.

© LRNYC / MEGA / East News

  • Jakość jedzenia i menu na planie zależy od budżetu filmu. Pracownicy muszą zadbać o wyżywienie nie tylko gwiazd, ale także dublerów i kaskaderów. Posiłki często spożywane są wspólnie, dzięki czemu ekipa pracująca na planie ma okazję poznać gwiazdy takie jak Johnny Depp czy Jennifer Lawrence.

© PacificCoastNews.com / East News

  • Zwiastuny filmowe są tworzone przez specjalne agencje marketingowe. Ten proces może zająć nawet do 18 miesięcy. Bardzo często są one kończone wcześniej niż same filmy. To dlatego czasami pojawiają się w nich sceny, których nie widzimy potem w finalnej wersji samej produkcji.

  • Wiele osób zastanawia się dlaczego w zwiastunach umieszczane są spojlery. Czy nikt tego nie pilnuje? Oczywiście, nie jest to skutek nieuwagi, lecz celowa zagrywka marketingowa mająca na celu wzbudzenie zainteresowania widzów. Elementy fabuły są tu nieistotne, liczy się po prostu efekt końcowy w postaci zapełnionych sal kinowych.




Źródło: brightside.me

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku