menu
Burackie zachowanie taksówkarza próbującego ominąć korek. Jemu się spieszy, a innym to nie.
Burackie zachowanie taksówkarza próbującego ominąć korek. Jemu się spieszy, a innym to nie.
Do bulwersującego incydentu drogowego doszło 4 marca 2026 roku w Bydgoszczy. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie dokumentujące zachowanie jednego z lokalnych taksówkarzy, któremu wyraźnie spieszyło się bardziej niż innym kierowcom stojącym w zatorze. Scena, która rozegrała się na oczach świadków, jest podręcznikowym przykładem drogowego cwaniactwa.

Nagranie pod artykułem

Zdarzenie rozpoczęło się od wzorowej postawy autora nagrania, który zatrzymał swój pojazd, aby przepuścić pieszych na przejściu. W tym samym momencie z naprzeciwka nadjechała taksówka. Jej kierowca, zamiast cierpliwie czekać w kolejce aut, postanowił ominąć korek, jadąc pod prąd pasem autora nagrania. Zignorował on nie tylko przepisy, ale i bezpieczeństwo osób znajdujących się na drodze.

Kierowca z wideorejestratorem nie zamierzał jednak ustępować piratowi drogowemu. Zablokował przejazd taxi, podjeżdżając blisko maski i zmuszając taksówkarza do cofania. Był to moment rzadkiej na drogach „natychmiastowej sprawiedliwości” – kierowca zawodowy, który powinien świecić przykładem, musiał upokarzająco wycofywać się przed obiektywem kamery, wracając tam, gdzie jego miejsce.

Niestety, finał akcji nie był tak dotkliwy, jak liczył autor filmu. W pewnej chwili jeden z kierowców stojących w korku postanowił wykazać się niezrozumiałą uprzejmością i wpuścił taksówkarza z powrotem na właściwy pas. Jak zauważono w opisie nagrania, gdyby nie ten gest, „nauczka” w postaci długiego wycofywania się byłaby znacznie bardziej dotkliwa i być może skuteczniej zniechęciłaby taksówkarza do podobnych wybryków w przyszłości.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku