menu
Fortunę z loterii zainwestował w laboratorium narkotykowe. 80-latek spędzi resztę życia w więzieniu
Fortunę z loterii zainwestował w laboratorium narkotykowe. 80-latek spędzi resztę życia w więzieniu
Historia Johna Erica Spiby’ego brzmi jak scenariusz do brytyjskiej wersji serialu „Breaking Bad”, jednak jej finał jest dla bohatera wyjątkowo bolesny. 80-letni obecnie mężczyzna został skazany na 16,5 roku pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną siecią narkotykową. Zamiast cieszyć się spokojną emeryturą, senior stworzył jedną z największych fabryk nielegalnych leków w historii Wielkiej Brytanii.

Wszystko zaczęło się w 2010 roku, kiedy Spiby wygrał w narodowej loterii 2,4 miliona funtów (ponad 11 mln złotych). Mając wówczas 65 lat, mógł zapewnić luksusowe życie sobie i swojej rodzinie. Pieniądze stały się jednak kapitałem początkowym dla przestępczego imperium. Za wygraną senior zakupił profesjonalny sprzęt, prasy do tabletek oraz maszyny do pakowania, tworząc początkowo laboratorium w budynkach gospodarczych naprzeciwko swojego domu w Astley.

Grupa pod wodzą Spiby’ego specjalizowała się w produkcji podrobionych leków uspokajających i psychotropowych, głównie diazepamu. Z czasem skala produkcji stała się tak duża, że laboratorium przeniesiono do hali przemysłowej w Salford. Według ustaleń śledczych, fabryka była w stanie produkować dziesiątki tysięcy tabletek na godzinę. Szacuje się, że gang mógł zarobić na tym procederze nawet 288 milionów funtów.

Finał działalności nastąpił po policyjnej obławie, podczas której zabezpieczono miliony tabletek oraz arsenał broni palnej, w tym karabiny AK-47, Uzi oraz pistolety maszynowe z tłumikami. Razem z seniorem skazany został jego 37-letni syn, John Colin Spiby, który usłyszał wyrok 9 lat więzienia. Sędzia, ogłaszając wyrok, podkreślił, że oskarżony zdecydował się na drogę przestępczą w czasie, gdy dzięki wygranej mógł wieść dostatnie i legalne życie.

Źródło https://www.gmp.police.uk/ pexels.com
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku