Gość z kaloryferem ucieka policji z komisariatu. Weź to ogarnij
Z tego co wyczytaliśmy sytuacja miała miejsce w Rosji (w sumie ciężko nie było się domyślić).


Widzieliście kiedyś coś takiego? Zastanawialiśmy się czy to nie jest fejk, ale wygląda na to, że ktoś zaczął nagrywać gdy usłyszał, że coś się dzieje. A teraz pomyślcie sobie o absurdzie tej sytuacji. Nie dość, że gość już za coś trafił na ten komisariat to uciekając przez okno będąc przykutym do niego można powiedzieć, że tak właściwie go ukradł. 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku