James May rozbił Mitsubishi Evo w tunelu podczas kręcenia The Grand Tour
Do bardzo groźnie wyglądającego wypadku doszło podczas kręcenia „The Grand Tour” w Norwegii. James May trafił do szpitala po tym jak rozbił się Mitsubishi Lancera Evo VIII wpadając na ścianę tunelu przy prędkości około 120 km/h.

Zdarzenie wyglądało bardzo poważnie, Jeremy Clarkson, James May i Richard Hammond mieli wziąć udział w wyścigu typu „drag race” w jednym z tuneli. Niestety James za późno zaczął hamować przez co zamiast wyrobić się w zakręcie uderzył w ścianę tunelu.

Na miejscu były służby ratunkowe, które natychmiastowo zajęły się poszkodowanym. Uskarżał się na silne bóle pleców, a także kręgosłupa w odcinku szyjnym. Według podanych informacji miał również silnie krwawić. 

Natychmiastowo został przewieziony do szpitala, aby poddać go szczegółowym badaniom. Podejrzewano złamanie jednego żebra lub jego stłuczenie. Na szczęście okazało się, że kierowcy nic poważnego się nie stało i już kolejnego dnia został wypisany.

To nie pierwszy jego wypadek na planie programu. Już raz wylądował w szpitalu po tym jak naprężająca się lina wywróciła go przez co uderzył głową o twarde podłoże.

Poniżej oba nagrania. Wypadek w Syrii około 1:40

Wypadek z Syrii (od 1:40)

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku