Kiedy wpadasz na scenę w klubie i zaginasz wszystkich imprezowiczów
Może nie wszyscy są fanami karaoke i unikają tego jak ognia, nawet gdy ma to miejsce na domówce. Chowają się lub unikają jak mogą, żeby tylko mikrofon nie wpadł w ich ręce albo, żeby ktoś mu go nie wcisnął. Nie mówiąc już, że unikają lokali, które organizują takie imprezy. Zwyczajnie nie lubią śpiewać i myślą, że się do tego nie nadają. Jednak jak wiadomo:
"Śpiewać każdy może
Trochę lepiej lub trochę gorzej
Ale nie o to chodzi
Jak co komu wychodzi
Czasami człowiek musi
Inaczej się udusi"

Są jednak osoby, które to uwielbiają i nie ominą żadnej okazji, żeby tylko dorwać się do mikrofonu. Te osoby dzielą się na takie którym to kompletnie nie wychodzi, ale i tak śpiewać lubią i na takie którym wychodzi to rewelacyjnie, a w dodatku potrafią naśladować czyjś głos.

Dzisiaj trafiliśmy na nagranie z lokalu które urządza karaoke. Na scenę wyszedł gość, który wręcz zwalił z nóg całą widownię. Nie widać ich reakcji, ale słychać jacy są zachwyceni. Na nas też zrobił ogromne wrażenie, dlatego też udostępniamy Wam to nagranie.

Poniżej nagranie o którym mowa.

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku