menu
Magda przyłapała męża w jednoznacznej sytuacji w łazience. Teraz nie może na niego patrzeć
Magda przyłapała męża w jednoznacznej sytuacji w łazience. Teraz nie może na niego patrzeć
Do portalu papilot.pl napisała Magda. 29-latka jest, czy raczej była, szczęśliwą żoną. Jedna sytuacja wystarczyła, aby jej życie zmieniło się na zawsze.

Młoda kobieta przyłapała swojego męża na czymś, czego nie jest w stanie zapomnieć. Mimo iż nie była to zdrada, kobieta nie może traktować go tak, jak wcześniej. Teraz szuka porad.

„Jest mi naprawdę ciężko! Pobraliśmy się z mężem 5 lat temu (mam 29 lat). Ślub był jak z bajki. Nasze uczucie wreszcie scalone. Była cała rodzina, piękne stroje, dekoracje, serdeczności i uśmiechy, wspaniała kapela oraz pyszne jedzenie. Wszystko wyglądało tak, jak sobie tego życzyłam. Po 3 latach bycia z Mariuszem poczułam się jak księżniczka. Byłam tylko jego, a on tylko mój. Bardzo się kochaliśmy, czułam, że to uczucie jest wyjątkowe i przetrwa wszystko!

Reklama

Mariusz zawsze o mnie dbał. Był czuły i troskliwy. Od pierwszych chwil małżeństwa był mi pomocny. Nie narzekaliśmy na brak pieniędzy. Mieliśmy mieszkanie i dobrą pracę, w której się odnajdywaliśmy. Często uprawialiśmy seks. Był scaleniem naszego uczucia. Zawsze byłam zadbaną i atrakcyjną kobietą. Podobałam się mężczyznom, co dodawało pikanterii w naszym związku. Na dziecko nie zdecydowaliśmy się do tej pory, bo tak było nam wygodniej, jednak oboje byliśmy na nie gotowi.

Od pewnego czasu Mariusz był jakiś nieobecny w domu. Widziałam w jego oczach jakąś obojętność. Nie miałam pojęcia, o co chodzi, ponieważ wszelkie nieporozumienia szybko rozwiązywaliśmy, po prostu rozmawiając. Kochałam męża i chciałam, aby zawsze było między nami dobrze.

Któregoś dnia mąż wrócił z pracy i poszedł wziąć prysznic. Ja chciałam zrobić w międzyczasie pranie i w pewnym momencie weszłam do łazienki, a on się masturbował!!! Popatrzyłam na niego z taką odrazą. W ciągu jednej chwili człowiek, którego kochałam, stał się dla mnie okropny i odrażający. Stał się dla mnie zwierzęciem!!!

Reklama

Przecież zawsze dbałam o siebie, seksu nie brakowało – ani jemu, ani mnie. Urozmaicaliśmy nasze życie intymne, a jemu najwidoczniej jeszcze było mało! Jest mi bardzo przykro. Czuję się zawiedziona i nie wiem, co o tym myśleć.

Nie chce mi się z nim rozmawiać, ani nawet na niego patrzeć. Poczułam wstręt do własnego męża. Myślę o rozstaniu, bo nie potrafię się do niego nawet teraz przytulić. Wciąż mam przed oczami scenę pod prysznicem…

Mąż próbował mi to wszystko wytłumaczyć, ale nie chcę słuchać jego słodkich wyjaśnień.

Pomóżcie mi proszę,

Magda”


Źródło: http://polubione.com

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku