Miał być pokaz gaszenia auta, a wyszedł niezły przypał
Tak to czasem bywa, że strażacy chcą pokazać co potrafią, a przy okazji jeszcze raz przećwiczyć niektóre sytuacje takie jak na przykład gaszenie auta.

Nie wiemy gdzie dokładnie miał miejsce ten pokaz, ale panowie nie za bardzo się popisali. Po pierwsze nie widać, żeby miejsce akcji było w jakiś sposób zabezpieczone przed zbyt bliskim podejściem. Po drugie kierowca wozu chyba trochę przesadził z prędkością. Sami zobaczcie jak im wyszedł ten pokaz. 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku