Nagrali jak wlatują samolotem do oka cyklonu
W internecie zostały opublikowane zapierające dech w piersiach nagrania Łowców Huraganów czyli meteorologów, którzy badają z pokładu samolotu huragany, które zbliżają się do wybrzeży USA.

Tym razem na cel obrali sobie jeden z potencjalnie niebezpiecznych huraganów o imieniu Ida. Wojskowi meteorolodzy postanowili wlecieć do oka cyklonu, gdy to zrobili im oczom ukazał się niesamowity widok. Jest to tzw. efekt stadionu, czyli potężny wał chmurowy mogący się wzbijać na wysokość kilkunastu kilometrów nad oceanem, a w środku oko cyklonu z obniżonym ciśnieniem atmosferycznym. Nazwany jest tak, gdyż przypomina to stadion z trybunami dookoła murawy po środku stadionu. Naukowcy nie wlatują do samego oka cyklonu tylko, żeby podziwiać widoki, mają tam do wykonania ściśle określone badania, a także zrzut odpowiednich sond GPS z czujnikami ciśnienia, temperatury wody i powietrza, a także wilgotności. Wszystkie te badania i pomiary pomogą im w jeszcze lepszym przewidywaniu powstających cyklonów. Poniżej możecie zobaczyć nagrania z tego niesamowitego przelotu. 

Poniżej jeszcze dodajemy jako bonus nagranie z ziemi. Z powietrza wygląda to wszystko bardzo spokojnie, jednak nie dajcie się zwieść. Wiatr na skraju tego huraganu wieje nawet z prędkością 240 km/h. Poniższy filmik polecamy oglądać z dźwiękiem. Robi on spore wrażenie. 

Wiatr na skraju tego huraganu wieje nawet z prędkością 240 km/h

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku