menu
„OFa miałaś, agencje miałaś, narzeczonego miałaś” Kolejne rozstanie Magicznych. Natalia zagroziła sprawą.
„OFa miałaś, agencje miałaś, narzeczonego miałaś” Kolejne rozstanie Magicznych. Natalia zagroziła sprawą.
Powrót Magicznych na streaming zakończył się kolejnym głośnym zerwaniem. Daniel i Natalia wrócili wczoraj do sieci po przerwie spowodowanej banem na Kicku - i choć zaczęło się od rozmów o kredycie hipotecznym i planach na przyszłość, szybko zamieniło się w kłótnię, którą widzowie znają już doskonale.

Para pojawiła się na streamie na TikToku - ich profil na Kicku pozostaje zbanowany, więc wrócili alternatywną drogą. Początek był spokojny. Daniel i Natalia opowiadali o swoim życiu, planach, wspominali o kredycie hipotecznym i domu. Nic nie zapowiadało tego, co miało nastąpić chwilę później.

Teleport w czasie

Widzowie śledzący ich od dawna szybko poczuli déjà vu. Nastrój zmienił się błyskawicznie - i nagle zamiast spokojnej rozmowy o planach na przyszłość, na ekranie rozegrała się scena znana z poprzednich miesięcy. Daniel zaczął wyrzucać Natalii przeszłość - OnlyFans, agencję i byłego narzeczonego o imieniu Adam. Padały słowa o głosówkach i nagraniach, które mogą w przyszłości wypłynąć.

 

Stream zakończył się charakterystycznym trzaśnięciem drzwiami ze strony Natalii.

Moment zerwania, a pod artykułem pranie brudów

@davidpol78 #dc #danielmagical #natimagical ♬ oryginalny dźwięk - DAVIDPOL
Reklama

Groźba sprawy sądowej

Po streamie Natalia nie pozostała bierna - zagroziła podjęciem kroków prawnych. Natalia poczuła się zniesławiona zarzutami Daniela i tym co mówił. Od razu zagroziła, że wytoczy mu sprawę.

Schemat się powtarza

 

Timing powrotu przykuł uwagę obserwatorów. Magical wrócili do sieci tuż po zakończeniu gigantycznego streamu Łatwoganga, który przez niemal dwa tygodnie dominował w polskim internecie. Zerwanie akurat w dniu powrotu, po tak długiej nieobecności, wpisuje się w schemat, który widzowie znają już z poprzednich miesięcy. Czy tym razem to naprawdę koniec - trudno powiedzieć. Wcześniejsze zerwania też wyglądały ostatecznie.

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku