„Ona nie chce żyć”! Tak siostra Esmeraldy opisuje jej depresję i ostatnią próbę samobójcza!
Wczoraj głośno było o kolejnym wypadku samochodowym Esmeraldy Godlewskiej. Jedna z kontrowersyjnych sióstr miała doprowadzić do wypadku, będąc pod wpływem alkoholu, ale ta informacja nie została jeszcze potwierdzona.


Przebywająca w tym czasie na wakacjach w Grecji Małgorzata tak skomentowała wypadek swojej siostry! 

Chociaż wiele osób było zdziwionych, że Małgorzata po prostu nie weźmie telefonu i nie zadzwoni do bliskiej osoby, aby to wszystko przekazać.

W całej sprawie odezwała się także Esmeralda, która dodała krótki komentarz na swoim profilu

Aby każdy z nas był chodzącym aniołem świat byłby piękny. Ludzie popełniają błędy, nie ja pierwsza i ostatnia…

Przełomowy w tej sprawie okazuje się jednak wywiad Magdaleny Godlewskiej, która wyznaje w rozmowie z Super Ekspresem, że Esmeralda chciała odebrać sobie życie!

Monika ma silną depresję, miesiąc temu próbowała popełnić samobójstwo. Wylądowała na OIOM-ie, lekarze ją uratowali. Teraz ta sytuacja… 

Jak się okazuje, cztery godziny przed wypadkiem samochodowym Monika G. zobaczyła zdjęcie, które wyprowadziło ją z równowagi - była to fotografia jej byłego partnera z ich dzieckiem oraz... nową partnerką mężczyzny.

Ona nie chce żyć. Cztery godziny przed całym zdarzeniem wysłała mi zdjęcie jej byłego z nową kobietą i z Moniki dzieckiem, Milankiem - poinformowała Magda.


Źródło: se.pl, instagram.com

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku