menu
Oskarżenia o gwałt i próby dogadania się. W sieci pojawiła się druga część nagrania z napadu na taksówkarza w Łodzi
Oskarżenia o gwałt i próby dogadania się. W sieci pojawiła się druga część nagrania z napadu na taksówkarza w Łodzi
Do sieci trafił kolejny fragment nagrania z głośnego incydentu w Łodzi, który zszokował opinię publiczną. Pierwsze wideo pokazywało brutalny atak pasażerki na kierowcę taksówki, podczas którego kobieta dusiła mężczyznę i groziła mu śmiercią. Nowe materiały rzucają światło na to, co działo się tuż po ataku, zanim na miejscu zjawiły się służby.

Nagranie pod artykułem

Druga część filmu dokumentuje moment, w którym kierowcy udało się bezpiecznie opuścić pojazd. Mimo przeżytego stresu mężczyzna wykazał się ogromnym opanowaniem i próbował zatrzymać agresywną kobietę wewnątrz auta do czasu przyjazdu policji. Z nagrania wynika, że pasażerka, widząc swoją beznadziejną sytuację, drastycznie zmieniła strategię.

Na wideo słychać, jak kobieta próbuje negocjować z taksówkarzem. Proponuje mu „dogadanie się”, starając się przekonać go do odstąpienia od wezwania służb. Kierowca pozostaje jednak nieugięty i konsekwentnie blokuje jej drogę ucieczki, czekając na wsparcie.

Najbardziej kontrowersyjny moment następuje w chwili, gdy do samochodu podjeżdża inny pojazd. Wykorzystując zamieszanie, kobieta nagle wyskakuje z auta drugimi drzwiami i zaczyna głośno krzyczeć, że padła ofiarą próby gwałtu. Zapis z kamery pokładowej oraz przebieg zdarzeń jasno pokazują jednak, że oskarżenia te były nieprawdziwe i stanowiły jedynie próbę zmanipulowania świadków oraz uniknięcia odpowiedzialności za wcześniejszą agresję.

Sprawa jest w toku, a nagrania stanowią kluczowy dowód w postępowaniu. Zachowanie pasażerki, od brutalnego ataku po fałszywe oskarżenia, wywołało falę oburzenia wśród internautów i środowiska kierowców zawodowych.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku