Para zaadoptowała trójkę dzieci umierającej sąsiadki! Nikt nie spodziewał się tego, co zastali po powrocie do domu!
Matka trójki dzieci o imieniu Audrey, od pewnego czasu źle się czuła aż w końcu zdecydowała się zbadać swoje zdrowie. Lekarz po wizycie skierował ją do szpitala na dokładniejsze badania. Kobieta poprosiła swoich sąsiadów o opiekę nad jej dziećmi przez jedną noc.

Jej sąsiadka Tisha, która sama jest matką piątki dzieci oczywiście się zgodziła. Co prawda w ich domu nie było zbyt dużo miejsca, jednak kobieta cieszyła się, że może pomóc.

Niestety po paru dniach  przyszły wyniki Audrey. Ku rozpaczy kobiety okazało się, że kobieta jest w zaawansowanej fazie raka przełyku i żołądka. Nie było już dla niej ratunku.

Audrey wiedziała, że kończy jej się czas, ale nie zamierzała poddać się od razu. Chciała też mieć pewność, że z jej dziećmi będzie wszystko dobrze, gdy już umrze.

Audrey i Tisha nie znały się za dobrze. Obie zajęte pracą i opieką nad w sumie 8 dzieci, nie miały czasu, aby lepiej się poznać.

Pomimo tego, zdesperowana Audrey postanowiła poprosić sąsiadkę, aby została prawnym opiekunem jej dzieci. Tisha i jej mąż, Kevin, bez wahania się zgodzili mimo tego, że sami mieli już piątkę dzieci. Wiedzieli, że będzie to ogromne wyzwanie, ale postanowili przyjąć pod swój dach jeszcze trójkę. W przeciwnym wypadku dzieci Audrey trafiłyby do domu dziecka.

Chcieli pomóc. Chcieli zrobić wszystko, aby pomóc dzieciom uporać się z cierpieniem po śmierci matki, której dni były już policzone.

Audrey myślała, że przeżyje nieco dłużej, jednak jej życie skończyło się szybciej, niż przewidywano.

Poniżej możecie obejrzeć wzruszające nagranie opowiadające tę historię w sposób, w jaki nie zrobią tego słowa.

Ekipa programu „FOX5 Surprise Squad” po usłyszeniu o bezinteresownym geście Tishy i Kevina postanowiło pomóc im i załamanym dzieciom. Przygotowali dla nich niespodziankę która miała ułatwić nowe życie w domu pełnym dzieci!

Niespodziankę jaka ich spotkała możecie zobaczyć od 5 minuty filmu :)

Źródło: erabaru.net

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku