menu
Polka pięknie spławiła „latino lovera”. Takiej odpowiedzi to się nie spodziewał
Polka pięknie spławiła „latino lovera”. Takiej odpowiedzi to się nie spodziewał
W sieci robi się coraz głośniej o zagranicznym influencerze, który próbuje zagadywać do Polek i najwyraźniej liczył na dużo łatwiejszy odbiór. Zamiast zachwytu i szybkiego zainteresowania, trafił jednak na chłodne reakcje i odpowiedzi, które kompletnie nie pasowały do scenariusza, jaki prawdopodobnie miał w głowie.

Cała sytuacja wygląda tak, jakby influencer uwierzył w popularny stereotyp, według którego w Polsce zagraniczny akcent, inna uroda i odrobina pewności siebie wystarczą, żeby bez problemu zdobyć numer telefonu. Tego typu nagrań w internecie nie brakuje, dlatego łatwo odnieść wrażenie, że i tym razem miało być podobnie. Rzeczywistość okazała się jednak dużo mniej łaskawa.

 

Polki nie tylko nie dały się łatwo oczarować, ale momentami wręcz bardzo wyraźnie sprowadzały go na ziemię. W komentarzach szybko zaczęły pojawiać się opinie, że to kolejny twórca, który liczył na prosty viral i próbował nagrywać uliczne zaczepki z nadzieją, że ktoś da się złapać na niezręcznej odpowiedzi albo niezbyt przemyślane zachowanie.

Reklama

Dodatkowo pojawia się też wątek tego, że influencer bywa mylony z osobą z Turcji, co jeszcze bardziej podkręca emocje wokół całej sprawy. Zamiast lekkiego flirtu i łatwego contentu, wyszło coś zupełnie odwrotnego - bolesna weryfikacja wyobrażeń o tym, jak mają zachowywać się Polki wobec obcokrajowca.

 

I właśnie to najmocniej zwróciło uwagę internautów. Nie sam podryw, nie sam influencer, ale fakt, że cała ta pewność siebie bardzo szybko zderzyła się ze ścianą. Dla wielu osób to najlepszy dowód na to, że internetowe wyobrażenia o „łatwym podrywaniu w Polsce” mają niewiele wspólnego z rzeczywistością.

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku