wyświetlenia
Rower zniknął z klatki schodowej
Do zdarzenia doszło 15 kwietnia. Właścicielka roweru dziecięcego zorientowała się, że jednoślad zniknął z klatki schodowej jej bloku. Wartość skradzionego mienia oszacowała na ponad 800 złotych. Jeszcze przed zgłoszeniem sprawy na policję postanowiła działać na własną rękę - opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie roweru z prośbą o pomoc w jego odnalezieniu.
Sprawą zajął się Komisariat Policji w Pomiechówku. W toku prowadzonych czynności ustalono, że tego samego dnia kobieta jadąca na skradzionym rowerze była widziana przez świadków na drodze w kierunku Nasielska. Gdy zwrócono jej uwagę i zapytano o pochodzenie jednośladu - uciekła z nim do lasu.
Nowy kolor włosów nie pomógł
Na podstawie zebranych informacji policjanci ustalili wizerunek i rysopis sprawczyni. Kobieta najwyraźniej zdawała sobie sprawę, że jest szukana - postanowiła więc zmienić swój wygląd i przefarbowała włosy na ciemny kolor. Mundurowych to jednak nie zmyliło.
Zatrzymana okazała się 22-letnią mieszkanką sąsiedniego powiatu. Była wyraźnie zaskoczona wizytą policjantów - przypuszczalnie liczyła, że nowy wygląd zapewni jej bezpieczeństwo.
Przyznała się i wskazała kryjówkę
Podczas przesłuchania kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu i wskazała miejsca ukrycia skradzionego roweru. Policjanci odnaleźli go bez problemu.
22-latka usłyszała zarzut kradzieży z art. 278 § 1 Kodeksu karnego. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi Komisariat Policji w Pomiechówku pod nadzorem nowodworskiej prokuratury.
Źródło i foto KPP w Nowym Dworze Mazowieckim
Rozmowy na Facebooku