Psycholog wyjaśnia dlaczego nie powinniśmy całować naszych dzieci w usta
Jakiś czas temu, Victoria Beckham zamieściła w internecie zdjęcie, na którym całowała swoją córkę Brooklyn w usta i życzyła jej wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Zdjęcie to wywołało gorącą dyskusję w komentarzach. Niektórzy twierdzili, że jest to całkowicie normalne, inni, że nie powinno się tak robić. A co mówią specjaliści?

Psycholog Charlotte Reznick zaznacza, że dziecko powinno czuć się kochane i bezpieczne w otoczeniu rodziny, ale całowanie w usta nie jest dobrym sposobem na wyrażenie rodzicielskich uczuć.

Może wpłynąć to na postrzeganie granic przestrzeni osobistej u dziecka.

Może wpłynąć to na postrzeganie granic przestrzeni osobistej u dziecka.

Usta i buzia są dla dziecka obszarem osobistym. Całując dziecko w usta pokazujesz mu, że granice jego ciała są otwarte, i ktoś może przekroczyć je bez problemu.

Odnosi się to także do ciasnego owijania, karmienia na siłę, czy agresywnego łaskotania. Takie zachowania zwiększają u dziecka ryzyko rozwinięcia „syndromu ofiary,” gdzie nie jest ono w stanie powiedzieć „nie,” w przypadku gdy czuje się niekomfortowo.

To niehigieniczne.

To niehigieniczne.

Lekarze, a zwłaszcza dentyści, zwracają uwagę na olbrzymią ilość mikrobów w naszych ustach i na wargach, które nie szkodzą osobom dorosłym, ale mogą wywołać groźne infekcje u dzieci, gdyż ich układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni wykształcony.

Dziecko może zacząć całować innych w usta inne osoby.

To, czego dziecko nauczy się w domu, wpływa także na zachowanie poza nim. Całowanie innych dzieci czy dorosłych w usta będzie dla niego niewinnym gestem, gdyż w tak młodym wieku nie zdaje sobie ono sprawy z intymnego wydźwięku takiego zachowania. Dlatego, lepszym wyjściem jest całowanie dzieci w policzek lub czoło.

Uważacie, że całowanie dzieci w usta jest dopuszczalne? Jeśli tak, to do jakiego wieku? Czy różnica płci rodzica i dziecka powinna odgrywać tu rolę?




Źródło: brightside.me

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku