Szeryf z VW Sharana dostał nauczkę za swoje cwaniakowanie
Kolejny przykład tego dlaczego nie należy bawić się w samozwańczego szeryfa i jeszcze cwaniakować na drodze.

Wszystko działo się na autostradzie A2 niedaleko wjazdu z Tczewa. Jak informuje autor nagrania pan kierowca chyba nie za bardzo ogarniał w jaki sposób powinno się włączać do ruchu na autostradzie. Ponoć pas rozbiegowy był dla niego za krótki i twierdził, że w tym miejscu powinna mieć zastosowanie zasada jazdy na suwak. Dokładny opis zdarzenia przeczytacie poniżej, będzie to opis zdarzenia autora nagrania. Sami chcemy zwrócić uwagę na to dlaczego nie powinno się robić takich rzeczy i to jeszcze przed jadącą 40 tonowym zestawem. Trzeba mieć trochę wyobraźni, aby przewidzieć to, że taki ciężki pojazd nie jest w stanie zatrzymać się w miejscu.

Poniżej dokładny opis zdarzenia umieszczony przez autora nagrania.

"Pan z Sharana wyjeżdżając na autostradę z Tczewa nie potrafi korzystać z pasa rozbiegowego i włączyć się do ruchu, mógł porządnie przyspieszyć i się wlaczyc przede mnie bądź zwolnić i schować za mnie, niestety nie wiem co miał w głowie ale myślał chyba że ja będę hamować zestaw 40ton i go wpuszczac, jechał aż skończył mu się pas rozbiegowy a potem na złość zaczął hamować aż dostał strzała

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku