menu
Tak wyglądał szczyt marzeń w 1993 w Polsce. Ludzie zazdrościli takich wygranych
Tak wyglądał szczyt marzeń w 1993 w Polsce. Ludzie zazdrościli takich wygranych
Współczesne teleturnieje przyzwyczaiły nas do ogromnych sum pieniędzy, ale w 1993 roku w Polsce marzenia miały konkretny, namacalny kształt. Na Instagramie pojawił się właśnie urywek nagrania z finału legendarnego „Koła Fortuny”, który przypomniał, o czym śnili nasi rodacy tuż po transformacji ustrojowej. Zwycięzca tamtego odcinka opuścił studio z naręczem nagród, które dla przeciętnego Polaka były synonimem luksusu i nowoczesności.

Nagrania pod artykułem

Lista wygranych fantów idealnie oddaje ducha tamtych lat. Szczęśliwiec wzbogacił się o nowoczesny telewizor kolorowy oraz biżuterię ze szczerego złota. W czasach, gdy zachodnia technologia dopiero wchodziła do polskich domów, na liście znalazła się także konsola do gier – marzenie każdego dziecka i nastolatka w latach 90. Co ciekawe, wśród nagród pojawił się również autoalarm, co pokazuje, że posiadanie samochodu było wtedy wartością, którą należało szczególnie chronić.

Zestaw uzupełniały przedmioty ułatwiające codzienne życie, choć w tamtym wydaniu uchodziły za niezwykle prestiżowe. Zwycięzca otrzymał profesjonalną prasowalnicę oraz – co w 1993 roku było absolutnym oknem na świat - kompletny zestaw satelitarny. Antena na balkonie lub dachu była wówczas symbolem statusu materialnego i dawała dostęp do zagranicznych kanałów, o których większość mogła tylko pomarzyć.

Oglądając to nagranie dzisiaj, trudno nie uśmiechnąć się na widok emocji, jakie wzbudzały te przedmioty. Dla dzisiejszego widza to jedynie elektronika retro, ale dla Polaków w 1993 roku był to „szczyt marzeń” i realna szansa na przeskok do świata, który wcześniej znali tylko z reklam w zachodnich pismach. Program Wojciecha Pijanowskiego udowodnił wtedy po raz kolejny, że w tamtych realiach to nie gotówka, a „bogaty dom” był największą wygraną.

Reklama

Wygrana Poloneza Caro

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku