Te sztuczki stosują restauracje, żebyś wydał więcej pieniędzy. Zobacz czego unikać
Wizyta w restauracji czy kawiarni to przyjemny sposób na spędzenie czasu. Właśnie dlatego, podczas relaksu nie myślimy o tym, że właściciel restauracji może wykorzystywać pewne sztuczki, mające na celu skłonić nas do wydania więcej pieniędzy. Co więcej, najczęściej jest to całkowicie legalne.

Oto najczęstsze sztuczki stosowane przez restauracje i inne lokale:

1. Oszczędzanie pieniędzy na świeżych owocach

1. Oszczędzanie pieniędzy na świeżych owocach

Barmani często oszczędzają na owocach, nie z powodu braku towaru ale zwyczajnego lenistwa. Dla przykładu: Do sporządzenia drinka ze świeżo wyciśniętym sokiem potrzeba 3 pomarańczy. Czasem braknie im 50 ml do pełnej szklanki – w tej sytuacji powinni wycisnąć kolejną pomarańczę, ale zamiast tego, dopełniają szklankę sokiem z kartonu, oszczędzając czas.

2. Przytulne stoliki w restauracjach

2. Przytulne stoliki w restauracjach

Niemal wszystkie restauracje dbają o zapewnienie klientom jak najbardziej przytulnych i odizolowanych miejsc. Badania pokazują, że siedząc na uboczu, klienci mają tendencję do zamawiania większych porcji, i bardziej niezdrowego jedzenia. Przytulne miejsca gwarantują z kolei dłuższy pobyt klienta, a co za tym idzie, większą szansę na kolejne zamówienie.

3. Wyszukane nazwy potraw

3. Wyszukane nazwy potraw

Właściciele restauracji zdają sobie sprawę, że odpowiednia nazwa potrawy może być magnesem dla klienta. Dlatego, nazwy i opisy dań są starannie opracowywane zanim trafią do karty. Filet z okonia nie brzmi tak zachęcająco jak danie z chilijskiego okonia morskiego. Ciasto czekoladowe brzmi zwyczajnie, ale już ciasto z belgijską czekoladą wzbudza zainteresowanie.

4. Mniejsze porcje i mniejsze talerze

4. Mniejsze porcje i mniejsze talerze

Zmniejszanie porcji przy zachowaniu tych samych cen to praktyka stosowana nie tylko w restauracjach. W sklepach także możemy zauważyć produkty pakowane po 900 g zamiast 1 kg, i 900 ml zamiast 1 litra. Co więcej, niektóre restauracje umyślnie serwują potrawy na mniejszych talerzach, aby stworzyć iluzję pełniejszej większej porcji.

5. „Rybny poniedziałek”

5. „Rybny poniedziałek”

Większość restauracji zamawia świeżą rybę we wtorki i czwartki. Właśnie dlatego, w poniedziałki daniem dnia jest zazwyczaj ryba – trzeba ją sprzedać zanim się zepsuje. Sprawa ma się podobnie z wieloma innymi okazjami i promocjami – często są one zależne od daty przydatności do spożycia.

6. Darmowe przekąski

6. Darmowe przekąski

Serwowanie darmowych przekąsek przed przyjęciem zamówienia wcale nie jest gestem uprzejmości – oliwki, krakersy, chipsy – nie bez powodu wszystkie te przekąski są słone. Sól wzmaga pragnienie, przez co klienci zamawiają więcej napojów, przynosząc zysk restauracji.

7. Specjalnie dobrana muzyka

7. Specjalnie dobrana muzyka

„Słuchanie muzyki może spowodować odzew zarówno fizyczny, jak i emocjonalny, dodatkowo wzmagając efekt, gdy połączymy ją z jedzeniem,” mówi profesor Charles Spence. Drogie restauracje starannie dobierają podkład muzyczny, zwykle stawiając na muzykę klasyczną, która zachęca klientów do dłuższego pobytu. Dla porównania, klienci wydają średnio 10% mniej pieniędzy na jedzenie w lokalach z muzyką pop.

8. 2 rodzaje porcji

8. 2 rodzaje porcji

Zwykle dania podawane są w dwóch porcjach – większej i mniejszej. Sporo klientów sądzi, że zamawiając mniejszą porcję zaoszczędzi pieniądze. Restauracje są tego świadome, i celowo ustalają ceny tak, aby mniejsze porcje były mniej opłacalne, oszczędzając pieniądze na ilości użytych produktów. Choć „na papierze” płacimy mniej, w rzeczywistości większe porcje są zdecydowanie bardziej opłacalne dla klienta.

9. Nastrojowe oświetlenie

9. Nastrojowe oświetlenie

Oświetlenie wpływa na atmosferę, a co za tym idzie, na szybkość jedzenia potraw przez klientów. Drogie restauracje preferują miękkie oświetlenie, sprawiające, że klienci czują się zrelaksowani. Dzięki temu, spędzają oni w restauracji więcej czasu, i wydają zwykle więcej pieniędzy.

Źródło: brightside.me

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku