wyświetlenia
Sytuację nagrywa partner kobiety. Widać, że dziewczyna jest wyraźnie poirytowana i postanawia podejść do kelnerki, by zwrócić jej uwagę na doliczony napiwek. Informuje, że nie wyrażała na to zgody i nie życzy sobie takiej praktyki.
Reakcja kelnerki dodatkowo ją oburza. Zamiast przeprosin lub wyjaśnień, kelnerka stwierdza, że w takim razie oczekuje 5 euro napiwku. Kobieta ponownie odmawia, podkreślając, że nie zamierza płacić dodatkowych pieniędzy za obsługę, zwłaszcza że - jak zaznacza - kelnerka nawet nie poświęciła jej uwagi podczas wizyty.
Cała sytuacja szybko eskaluje. Kobieta nie kryje zdenerwowania i jasno komunikuje, że doliczanie napiwków bez zgody klienta jest dla niej nie do zaakceptowania. Nagranie kończy się w momencie, gdy emocje nadal są bardzo duże, a spór pozostaje nierozwiązany.
Rozmowy na Facebooku