wyświetlenia
Przed sądem wójt tłumaczył, że tamtego dnia jechał po butlę z tlenem dla hodowanych przez siebie karpi. Miał też wyrazić skruchę i prosić o drugą szansę. To jednak nie zmienia faktu, że usiadł za kierownicą po alkoholu, a wynik badania był zdecydowanie powyżej dopuszczalnej normy.
Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim ostatecznie zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania na okres dwóch lat próby. Dodatkowo wobec wójta orzeczono roczny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego. To właśnie ten finał sprawił, że w internecie szybko pojawiły się komentarze o zbyt łagodnym potraktowaniu samorządowca.
Dla wielu osób najbardziej zaskakujące było to, że mimo jazdy po alkoholu nie zapadł klasyczny wyrok skazujący. I właśnie dlatego warto wyjaśnić, co dokładnie oznacza decyzja sądu. Warunkowe umorzenie nie jest uniewinnieniem ani całkowitym odpuszczeniem sprawy. Oznacza, że sąd uznał okoliczności za ustalone, ale zamiast zwykłego skazania zastosował łagodniejsze rozwiązanie - z okresem próby i dodatkowymi obowiązkami. Innymi słowy, wójt nie został formalnie skazany, ale też nie wyszedł z tej sprawy bez konsekwencji.
Rozmowy na Facebooku