Zastanawiałaś się co dzieje się z hotelowym mydłem gdy już się wymeldujesz! To Cię naprawdę zaskoczy!
Czy wiesz co dzieje się z używanym mydłem w hotelu? Nie ma przecież możliwości aby goście zużyli całą kostkę, a zatrzymanie używanego mydła dla nowych lokatorów także nie wchodzi w grę, ze względów higienicznych. Co więc robi się z używanym mydłem?

Wyrzucenie go do śmieci byłoby marnotrawstwem. Powszechnie wiadomo, że w samych Stanach Zjednoczonych, hotele pozbywają się niemal miliona kostek mydeł w przeciągu pojedynczego dnia.

Według niektórych źródeł, biorąc pod uwagę cały świat, ta liczba wzrasta do 5 milionów dziennie.

Dlaczego więc nie spożytkować tego mydła i przy okazji pomóc potrzebującym? Z takiego założenia wyszła organizacja charytatywna o nazwie „Oczyśćmy Świat.” Jej pracownicy oczyszczają używane mydła, topią je i formują nowe kostki, które są następnie rozsyłane do potrzebujących osób na całym świecie.

Organizacja prowadzi swoją działalność w wielu miejscach. Jej centra zlokalizowane są w Orlando, Las Vegas, Montrealu, Indiach i Hong Kongu.

Założycielem firmy jest Shawn Seipler. Jego poprzednia praca zmuszała go do podróży po całym świecie, co z kolei skutkowało częstymi pobytami w hotelach. Pewnego dnia zaczął on rozmyślać nad kwestią mydeł, więc postanowił zasięgnąć języka u obsługi hotelowej.

Gdy Shawn usłyszał, że używane mydła są po prostu wyrzucane, w jego głowie zakiełkował pomysł, który przerodził się w cały projekt.

Wiele dzieci na całym świecie pada ofiarą śmiertelnych chorób, powodowanych brakiem odpowiedniej higieny. Inicjatywa Shawna sprawia, że mogą one otrzymać nie tylko mydło, ale i inne produkty podstawowej higieny pochodzące z recyklingu, takie jak szampony, czy żele pod prysznic.

Organizacja ma ręce pełne roboty. Skupuje ona używane mydła od wielu hoteli, za niewielką miesięczną opłatę w wysokości 50 centów od pokoju. Na całym świecie rozesłano już ponad 400 tysięcy zestawów do higieny, a samych kostek mydła wyprodukowano aż ponad 7 milionów.

Źródło: 24hviralphotos.com

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku