Ziomek po imprezie rozwalił system na widok policji
Tak to czasem bywa, że powrót z imprezy może być bardzo bardzo ciężki.

Szczególnie, kiedy powrót jest w biały dzień, a na ulicach pełno ludzi. Człowiek stara się jakoś ogarnąć, żeby nie dać po sobie znać, że melanż był bardzo gruby. Niestety jest to czasem bardzo ciężkie do wykonania. Człowiek może wpaść w panikę z byle powodu. Pan z poniższego filmiku chyba wracał właśnie z takiego melanżu. Wszystko szło dobrze do czasu, aż miał przejść przez pasy, tylko się zorientował, że przed pasami stopi policja. Wpadł w panikę i zamiast iść prosto postanowił się odwrócić i sobie zatańczyć. Taniec był bardzo intensywny, więc z pomocą przyszli mu sami policjanci. A wszystko szło tak dobrze.

PS. Mistrzowski podkład :D

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku