Robił na ulicach ludziom zdjęcia z ukrycia! Tak wyglądały fotografie „z ukrytej kamery” w 1890 roku!
Nazwisko Carl Størmer nie mówi wam za wiele jednak można uznać go za jednego z pierwszych paparazzi. Carl był studentem matematyki na Królewskim Uniwersytecie Fryderyka. Miejsce akcji to dzisiejsze Oslo, a narzędzie, którego używał nasz bohater to C.P. Stirn Concealed Vest Spy Camera.

Carl zakupił aparat w 1893 roku. Od tamtej pory regularnie przechadzał się ulicami i - jak sam stwierdził - pozdrawiał przechodniów i robił im zdjęcia. Cała aparatura była sprytnie ukryta, a więc nikt nie wiedział, że pada jego ofiarą. Obiektyw był na tyle mały, że można było go schować w dziurce na guzik w kamizelce lub płaszczu.

Aparat na jednym dysku robił zaledwie sześć zdjęć - jedno po drugim. Carl wykonał łącznie 500 fotografii i wszystkie z ukrycia. Poniżej możecie podziwiać najciekawszą część jego obszernej galerii. Trzeba przyznać, że był on prawdziwym pionierem w tej dziedzinie.

źródło: boredpanda.com

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku