Chciała kozaczyć telefonem przy policjancie. Bardzo szybko się zdziwiła
Kontrole drogowe bywają różne i w różny sposób potrafią zachowywać się ludzie. Dlatego policjanci podczas szkoleń uczą się jak zachowywać się kiedy podejrzany, bądź zatrzymany nie chce współpracować i nie wykonuje poleceń funkcjonariusza.


Ludzie z telefonami zapominają o tym, że policjant ma uprawnienia do obezwładnienia osoby, która nie współpracuje. Mamy czasami wrażenie, że niektóre osoby wyciągając telefon i włączając nagrywanie czują się niewidzialny i niezniszczalni, a funkcjonariusz nic mu nie może zrobić. Nic bardziej mylnego. Można to zobaczyć na poniższym filmiku, gdy policjant ostrzega Panią, że ma się do niego nie zbliżać. Ta trzymając telefon w ręku nic sobie z tego nie robi. Jednak lekcja życia szybko ją dopadła. 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku