Dziewczyna zaczęła go bić po twarzy. W końcu nie wytrzymał i jej oddał
Do zajścia doszło na stadionie Dodgers w Los Angeles.


 Film jest dość stary, ale do dziś wzbudza dużo emocji, a to ze względu na to,że z jakiś powodów dziewczyna bije po twarzy (i wydaje nam się też, że w pewnym momencie pluje) gościa, który stara się nie zwracać uwagi. Nikt jej nie powstrzymuje, nikt nie reaguje do czasu, aż gość zaczyna się bronić. Właśnie z tego względu film wzbudza dużo emocji w internecie, ponieważ okazuje się, że są dwie strony w tej sytuacji. Jedni internauci mówią, że skoro go biła to powinna się liczyć z tym, że ma prawo do obrony z drugiej jednak strony internauci piszą, że na kobietę w żadnym wypadku nie powinno się podnosić ręki. Jak to jest Waszym zdaniem? 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku