Facet dosłownie podpala lód na zamarzniętym jeziorze! Używa tylko zapałek! Zobacz jak!
Zastanawialiście się kiedyś czy podpalenie lodu jest możliwe? A jeśli tak, to w jaki sposób? Ten facet najwyraźniej tak.
Według Rune Pettersena, pod powierzchnią lodu na jeziorze znajduje się metan. Jeśli zastanawiacie się skąd się tam wziął, spieszymy z wyjaśnieniem. Metan pochodzi z rozkładu szczątków organicznych, często spotyka go się na bagnach.

Szczątki mogą być pochodzenia zwierzęcego bądź roślinnego. Gdy bakterie zaczynają rozkładać tkankę, rozpoczyna się proces wytwarzania metanu.

I owszem, jest on łatwopalny.

W eksperymencie na poniższym wideo, lód pali się dzięki obecności metanu znajdującego się pod lodem. Tak mała ilość tego gazu jest relatywnie nieszkodliwa, ale w większej ilości metan potrafi być ekstremalnie niebezpieczny.

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku