Gadu gadu, a kreska na stole już czeka na wciągnięcie! Gruba wtopa podczas wywiadu z Krawczykiem :D
Jak się jest tyle lat gwiazdą, to trzeba mieć cholerną cierpliwość do dziennikarzy i osób wchodzących w ich role. Podziwiam Krzysztofa Krawczyka za dobre serce i nie tylko tolerancję, ale też i akceptację tego wywiadu. Zachowywał się jak gdyby nigdy nic, i tym starał się pomóc potwornie stremowanemu rozmówcy.


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku