Mistrzostwa Świata w hardcorowych skokach w Norwegii. Boli od samego patrzenia
Dødsing, tak po norwesku nazywa się ten sport i został on wymyślony w latach 60-tych. Przyznamy, że do tej zabawy trzeba mieć naprawdę wielkie jaja i wielką odwagę. Uczestnicy skaczą z 10 metrów, obierając różne dziwaczne pozy, najwięcej punktów dostaje ten zawodnik, którego ciało jak najdłużej pozostaje w pozycji równoległej do wody. Lądowania wyglądają na bardzo bolesne, zresztą sami zobaczcie :)


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku