Misza rozwalił system. Tak wyglądała jego rozmowa z szefem
Oczywiście wszystko w formie żartu, ale akcja jest mistrzowska. Uważajcie, bo ponoć niektóre rozmowy są nagrywane, a później odtwarzane jeszcze raz. Właśnie z takim problemem dzwonił do niego szef. Zobaczcie co z tego wynikło :D


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku