Pasjonat szlifowania przyłapany na gorącym uczynku. Nawet w pociągu nie wytrzymał
Znacie to uczucie kiedy nie możecie się doczekać, żeby znowu zająć się swoją pasją? Czujecie wewnętrzną potrzebę na tu i teraz? Ja nie, ale tego gościa pasja pochłonęła całkowicie. Nawet w drodze powrotnej z pracy poświęca się swojemu hobby. Szanujemy takich pasjonatów, ciekawi tylko jesteśmy co szlifuje w pracy. Na pewno jednak wkłada w to całe swoje serce ;)


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku