Tadek ty ciągnij, a ja będą stał na dachu i patrzył. Mistrzowie BHP
Zero, dosłownie zero wyobraźni u tych dwóch panów. Żadnemu nie przyszło do głowy, że coś się może stać. Kompletnie brak jakiejkolwiek myśli. Wiedzieli, że mają to rozłożyć i tyle. Patrząc na ten przypadek zastanawiam się czy tacy ludzie w ogóle powinni pracować przy rozbiórkach.

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku