Chcieli adoptować najsmutniejszego psa ze schroniska. Każdy ich przed tym ostrzegał
Jessica Williams i jej chłopak Jared chcieli mieć psa, ale nie mieli warunków. Kiedy wreszcie wprowadzili się do własnego mieszkania wiedzieli, że teraz spełnią swoje marzenie.

Umówili się, że adoptują czworonoga ze schroniska. Podekscytowana Jessica od razu zaczęła przeglądać zdjęcia futrzaków ze schroniska. Właśnie wtedy natknęła się na psa, który wyglądał jak najsmutniejszy zwierzak na świecie. 

Pojechali więc poznać go w schronisku. Miał na imię Benji. Wyglądał jak siedem nieszczęść, był smutny i tak przygnębiony, że większość ludzi omijało go z daleka. Dodatkowo był nieufny wobec ludzi i wyleniały, ponieważ większość sierści stracił przez pchły.

Dla większości ludzi Benji prawdopodobnie nie byłby pierwszym psem, którego chcieliby adoptować. Jessica miała jednak zupełnie inne zdanie.

„Znajdował się w placówce od 10 dni i nie radził sobie tam dobrze. Warczał na ludzi, którzy przechodzili obok. Nigdy nie widziałam smutniejszego psa i po prostu musieliśmy mu pomóc.”

Gdy tylko dojechali powiedzieli, że chcieliby adoptować Benji’ego i od razu natrafili na opór personelu. Przekonywano ich, że to nie jest przyjazny pies, i że z pewnością znajdą lepszego towarzysza.

„Powiedzieli, że nie jest przyjazny i odmówili zabrania nas do pokoju, w którym moglibyśmy go poznać. Wiedzieliśmy, że jeżeli go stamtąd nie zabierzemy, to zostanie uśpiony.”

Pomimo zdystansowanego charakteru psa i ostrzeżeń pracowników placówki, para zdecydowała się zaryzykować. Benji został oficjalnie przyjęty do ich rodziny. 

Gdy tylko Benji uświadomił sobie, że jest bezpieczny i znajduje się w kochający domu, zaczął wychodzić ze swojej skorupy. Z każdym dniem przemieniał się w słodkiego, zabawnego psa, kochanego przez swoich opiekunów.

„Uwielbia lizać nas po twarzy oraz bawić się zabawkami. On jest naprawdę uroczy. Doskonale czuje się w naszym towarzystwie.”



Benji w końcu cieszy się życiem, na jakie zawsze zasługiwał. Podczas gdy wciąż robi postępy, on zaszedł już naprawdę bardzo daleko. Przed nim wspaniałe lata.

Źródło: thedodo.com

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku