Esmeralda Godlewska skomentowała porażkę na FAME MMA.  „Ja się nigdy nie poddaję”
Za nami już piąta edycja FAME MMA. Podobnie jak przy poprzednich, nie obyło się bez ogromnych emocji.


Rywalizacja "Esmeraldy" Godlewskiej z Eweliną Kubiak zakończyła się już w pierwszej rundzie. "Ewelona" wygrała i trudno się dziwić wielkiemu smutkowi na twarzy Moniki.

Esmeralda tuż po przegranej skomentowała walkę w swoim stylu. Nie omieszkała w niewybrednych słowach wypowiedzieć się na temat swojej rywalki

Zaznaczyła, że sędzia według niej walkę skończył zbyt szybko

Zaznaczyła, że sędzia według niej walkę skończył zbyt szybko

Ja się nigdy nie poddaję. To jest druga porażka, natomiast szczerze mówiąc, zawsze schodząc do oktagonu, musisz mieć tę świadomość, że albo będziesz wygrany, albo będziesz przegrany. Nigdy nie masz stuprocentowej pewności, że zwyciężysz.

 I również uważam, że sędzia za wcześnie skończył tę walkę, ponieważ ja nie odklepałam, nic mnie nie bolało i chciałam się wydostać.

Dodatkowo w rozmowie z reporterem "Super Expressu" opowiedziała jak wyglądało ostatnie spotkanie z tatą przed wyjściem na ring. Tak wzruszające wyznanie mogło zaskoczyć wielu fanów. 

Przy okazji wywiadu celebrytka zapowiedziała, że planuje wydać autorską kolędę, którą uraczy swoich fanów na święta. Czekacie?


Źródło: popularne.pl, sport.se.pl, plotek.pl

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku