Kiedy myślisz, że jesteś kozakiem i startujesz do ogromnego typa
Zazwyczaj to więksi startują do mniejszych od siebie, tacy są pewni swojej wygranej.

Jednak ten typ postanowił wystartować do gościa, który chyba śmiało można powiedzieć, był dwa razy większy. Ewidentnie domagał się reakcji i jak się szybko okazało, doczekał się. Pierwsze ostrzeżenie to było dla niego za mało. Po kolejnym poszedł smacznie spać. Może następnym razem pomyśli, że czasem lepiej odpuścić i iść spokojnie do domu spać zamiast leżeć na chodniku. 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku