Kobieta zmieniła 110-letnie martwe drzewo w darmową biblioteczkę dla sąsiadów. Powstało naprawdę magiczne miejsce
Choć żyjemy w zaawansowanym technologicznie świecie, gdzie wiedza jest na wyciągnięcie ręki, książki wciąż mają w sobie coś magicznego i niepowtarzalnego. Możliwość zanurzenia się w fikcyjny świat i czytania powoli i w skupieniu to bogate doświadczenie, pomagające rozwijać krytyczne myślenie i empatię, dwie rzeczy, które stają się w naszym społeczeństwie coraz rzadsze.


Organizacja charytatywna Little Free Library istnieje aby podtrzymywać miłość do książek poprzez „inspirowanie przyjemności z czytania, budowanie społeczności i wzniecanie kreatywności poprzez zachęcanie do wymieniania się książkami na całym świecie.” Te malutkie biblioteki pojawiają się w coraz to nowych miejscach. Istnieją już w 88 krajach!

Najciekawsza z nich została stworzona przez rodzinę w Coeur d'Alene, Idaho. Sharelee Armitage Howard to bibliotekarka i artystka w jednym, która postanowiła zrobić użytek z dużego pnia 110-letniego martwego drzewa. Środek został wydrążony, na górze zamontowano dach, a wnętrze wyposażono w przytulny wystrój i nastrojowe oświetlenie.


Źródło: boredpanda.com

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku