Konkretna jazda klienta i budowlańca. Walił do niego z wiatrówki
Nie wiemy o co chodzi, bo film umieszczono w sieci bez jakiegokolwiek wyjaśnienia i opisu, więc można się domyślać jedynie z filmiku o co poszło.


Jak wynika z filmiku autor nagrania to niezadowolony klient. Z tego co mówi to jak zwykle poszło o pieniądze i wystawione faktury. Natomiast ten z wiatrówką na CO2 to prawdopodobnie budowlaniec, który robotę wykonywał. Cała sytuacja jest na tyle ciekawa, że jak można wywnioskować dzieje się u kogoś innego pod domem, prawdopodobnie na innej robocie. Jeżeli macie więcej informacji w tym temacie to piszcie, będziemy aktualizować art. 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku