Mistrzowie wyciągania samochodu z rowu. Nawet pies był zdziwiony
Ludzie nie przestaną nas zadziwiać ze swoją pomysłowością. My widzieliśmy już takie akcje nie raz i dziwi nas to, że ciągle do nich dochodzi, ale jak widać ludzie podczas holowania dzielą się na takich co nie myślą albo nie widzieli podobnych akcji w internecie albo na takich, którzy znają prawa fizyki i logiczne myślenie.

Ci należeli do tej pierwszej grupy i zabrali się się za wyciąganie auta z rowu. Już pomijamy pytanie jak to auto się tam znalazło, bo pewnie też w jakiś magiczny sposób, ważne jest to w jaki sposób się zabrali za jego wyciąganie.

Z początku wygląda na to, że zabrali się całkiem w porządku. Kierowca ciężarówki dosyć delikatnie zabierał się za pociągnięcie. Jednak już w tym momencie nasz niepokój wzbudził fakt, że jeden z nich najpierw stoi przy linie, a następnie tylko trochę się odsuwa.

Jest to bardzo niebezpieczne zachowanie ponieważ przy pęknięciu, taka lina zwyczajnie zmiotłaby go z planszy. Dalej było już tylko gorzej. Nikt nie pomyślał, żeby wsiąść do samochodu. Lepiej było stać i pilnować liny. Finalnie poszło tak rewelacyjnie, że nawet pies musiał uciekać.

Brawa dla panów za ich fantazję. Może następnym razem pomyślą. 

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku