Misza rozwalił system. Rozmowa z szefem podczas jazdy
Dawno się tak nie uśmialiśmy :D

Oczywiście wszystko w formie żartu, ale akcja jest mistrzowska. Uważajcie, bo ponoć niektóre rozmowy są nagrywane, a później odtwarzane jeszcze raz. Właśnie z takim problemem dzwonił do niego szef. Zobaczcie co z tego wynikło :D Musimy przyznać, że Misza nas bardzo rozbawił i z niecierpliwością czekamy na kolejne filmiki od niego :)

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku