menu
Motocyklista i jego próba upomnienia kierowcy auta. Coś nie pykło
Motocyklista i jego próba upomnienia kierowcy auta. Coś nie pykło
Tak to czasami bywa, że kierowcy motocykli mają jakieś uwagi co do jazdy kierowców samochodów osobowych.

Temu też coś nie pod pasowało, więc chciał wykorzystać okazję i powiedzieć mu parę ciepłych słów. Kierowca osobówki nawet opuścił szybę, żeby to dobrze usłyszeć. Widocznie lubi zdrową krytykę i jeżeli było coś nie tak to chętnie usłyszy co. Niestety motocyklista poczuł się tak pewnie na swoim rumaku, że się całkowicie zdekoncentrował i zamiast patrzeć przed siebie na drogę całkowicie zajął się rozmową z kierowcą. Dyskusja już miała się zacząć na dobre, gdyby nie przeszkody na drodze. Wyszło na to, że gość miał jakieś cenne uwagi do innego kierowcy, a sam niezbyt dobrze ogarnął prowadzenia swojego motocykla. Pamiętajcie, że lepiej się zatrzymać jeżeli chce się pogadać z innym kierowcą. 

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku