Motocyklista ratuje malutkiego kota siedzącego na środku drogi
O sporym szczęściu może mówić malutki kotek, który z niewiadomych przyczyn postanowił sobie przycupnąć na środku drogi.

Podejrzewać tylko możemy, że zerwał się mamie spod opieki i postanowił się przejść. Nie wiedział jednak, że świat jest taki niebezpieczny i ze strachu postanowił się skulić na środku drogi. Niestety miejsce bardzo niebezpieczne i niewiele brakowało, aby na tej drodze dokonał żywota. Na szczęście zauważył go motocyklista z bardzo dobrym wzrokiem. My przy tej prędkości musieliśmy dwa razy patrzeć jak on go dojrzał. Kotek miał dużo szczęścia, bo za chwilę zatrzymał się kierowca auta, który zabrał go ze sobą. Możliwe, że kotek prosto z ulicy znalazł ciepły i przytulny, nowy dom.

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku