wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Na nagraniu widać zbliżenie na butelkę wody mineralnej Staropolanka Aqua Minerale. Etykieta zawiera czytelne logo systemu kaucyjnego oraz kwotę 0,50 zł. Mimo to po umieszczeniu opakowania w butelkomacie, na ekranie urządzenia pojawił się komunikat informujący, że jest to butelka PET bez kaucji. W efekcie automat naliczył za nią jedynie 10 groszy. Sytuacja powtórzyła się przy kolejnych próbach z tymi samymi produktami, co wywołało irytację klienta.
Mężczyzna poinformował w filmie, że łącznie oddał dwadzieścia butelek. Mimo że na każdej z nich widniał zapis o kaucji wynoszącej 50 groszy, za wszystkie otrzymał po 10 groszy. Autor nagrania odwiedził wcześniej kilka innych placówek, jednak próby te zakończyły się fiaskiem. W Żabce i Biedronce automaty były początkowo nieczynne, co mężczyzna udokumentował w swojej relacji. Z kolei w Kauflandzie, mimo braku butelkomatu, pracownica próbowała ręcznie zeskanować kody kreskowe butelek za pomocą czytnika, co również nie pozwoliło na naliczenie kaucji.
Film wzbudził duże zainteresowanie wśród internautów, którzy w komentarzach opisują swoje doświadczenia z nowym systemem. Nagranie pokazuje, że mimo jasnych oznaczeń na opakowaniach, systemy weryfikujące kody kreskowe nie zawsze naliczają kwoty zgodnie z informacją na etykiecie. Cała procedura zakończyła się dla klienta wydrukiem bonu na kwotę 2 złotych - podczas gdy przy prawidłowym naliczeniu kaucji kwota ta powinna wynieść 10 złotych. Mężczyzna zakończył nagranie stwierdzeniem, że system w obecnej formie jest dla niego porażką.
Rozmowy na Facebooku