wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Według policyjnego komunikatu, funkcjonariusze zauważyli motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych i podjęli decyzję o kontroli. Kierujący nie zatrzymał się do sygnałów i miał rozpocząć ucieczkę. Policja opisuje, że w trakcie interwencji motocyklista miał gwałtownie ruszyć, zawrócić, uszkodzić tył nieoznakowanego radiowozu i kontynuować ucieczkę, łamiąc przepisy oraz stwarzając zagrożenie.
Policja podaje, że w dynamicznie rozwijającej się sytuacji doszło do wypadku, w którym motocyklista stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w element infrastruktury drogowej. Na miejscu czynności wykonywano pod nadzorem prokuratora, zabezpieczono monitoring i zapisy z kamer funkcjonariuszy, a materiał dowodowy jest analizowany.
Poniżej publikujemy pełne oświadczenie policji:
-
OŚWIADCZENIE POLICJI
W związku ze zdarzeniem, do którego doszło 28 lutego br. po godzinie 12.00 w dzielnicy Stary Zdrój w rejonie dworca Wałbrzych Miasto przy ul. Armii Krajowej oraz pojawiający się w sieci niepokojących informacjami, przekazujemy:
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zauważyli kierującego motocyklem typu cross, który nie posiadał tablic rejestracyjnych. Funkcjonariusze podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej.
Kierujący 21-letni mężczyzna nie zastosował się do wydawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych i podjął próbę ucieczki. Sposób jego jazdy stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego oraz pieszych.
W trakcie interwencji policjanci wyprzedzili motocyklistę i doprowadzili do jego zatrzymania. W momencie, gdy funkcjonariusze podejmowali czynności służbowe i zamierzali opuścić radiowóz,by podejść do kierowcy, ten gwałtownie ruszył, zawrócił i podczas wykonywanego manewru uszkodził tył nieoznakowanego radiowozu, po czym kontynuował ucieczkę. Łamał rażące przepisy ruchu drogowego i stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników, m.in. wjechał pod prąd, wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej.
Policjanci ponownie podjęli pościg. W jego trakcie wyprzedzili motocyklistę, zwolnili oraz dawali mu wyraźne sygnały do zatrzymania pojazdu. Kierujący po raz kolejny nie zastosował się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy i podjął manewr wyprzedzania radiowozu z lewej strony, poruszając się w sposób stwarzający dalsze zagrożenie w ruchu drogowym.
W przebiegu dynamicznie rozwijającej się sytuacji doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego kierujący stracił panowanie nad motocyklem i uderzył w element infrastruktury drogowej.
Mężczyzna doznał poważnych obrażeń ciała. Mundurowi na miejscu od razu udzielili mu pomocy przedmedycznej oraz reanimowali go do przyjazdu karetki pogotowia. Następnie mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł.
Podkreślamy, że działania funkcjonariuszy ukierunkowane były na zatrzymanie pojazdu w sposób możliwie bezpieczny dla niego oraz dla innych uczestników ruchu drogowego i zapobieżenie dalszemu zagrożeniu.
Nadmieniamy, że w toku dotychczasowych ustaleń potwierdzono, iż 21-letni kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a motocykl, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu drogowego.
Na miejscu czynności wykonywane były pod nadzorem prokuratora. Przeprowadzono oględziny z udziałem technika kryminalistyki oraz biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Zabezpieczono monitoring oraz zapisy z kamer będących na wyposażeniu funkcjonariuszy. Materiał dowodowy jest szczegółowo analizowany.
Odnosząc się do pojawiających się w przestrzeni publicznej fragmentów nagrań, podkreślamy, że pełna i rzetelna ocena zdarzenia możliwa będzie wyłącznie po przeanalizowaniu całości zgromadzonych dowodów.
Rozmowy na Facebooku