menu
Nocna ewakuacja schroniska w Sobolewie. W sieci pojawiły się nagrania z akcji, a na miejscu zapanował chaos
Nocna ewakuacja schroniska w Sobolewie. W sieci pojawiły się nagrania z akcji, a na miejscu zapanował chaos
W Sobolewie (woj. mazowieckie) doszło do nocnej ewakuacji zwierząt ze schroniska „Happy Dog”. Decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii obiekt został zamknięty w sobotę, a wyprowadzanie psów rozpoczęło się po godz. 15 i trwało także w nocy.

Materiały wideo znajdują się pod tekstem

Na miejscu miało panować duże zamieszanie. Zwierzęta zabierały nie tylko organizacje prozwierzęce, ale też osoby prywatne - według relacji część działań odbywała się „na własną rękę”. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się materiały z akcji: zdjęcia i nagrania, a także wpisy osób, które próbują identyfikować część ewakuowanych psów.

W relacjach z miejsca pojawiały się też apele o wsparcie logistyczne, m.in. o dodatkowe oświetlenie. Część osób miała zabrać psy bez pełnych danych z ewidencji. Jak opisywano, po wizytach u weterynarzy niektórzy dowiadują się, że zwierzęta są zachipowane i próbują samodzielnie odnaleźć ich właścicieli.

W akcję miały być zaangażowane m.in. Fundacja dla Szczeniąt Judyta, DIOZ, OTOZ Animals oraz Pogotowie dla Zwierząt. Niektóre organizacje zgłaszały zastrzeżenia do działań policji i opisywały brak wsparcia ze strony służb na miejscu. Głos w sprawie zabrała też w mediach społecznościowych Małgorzata Rozenek-Majdan, która uczestniczyła w działaniach.

Sprawa schroniska była poruszana już wcześniej w mediach. Właściciel miał usłyszeć zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami kilka lat temu, a sprawa - według dostępnych informacji - nadal nie doczekała się prawomocnego finału.

Organizacje, które ratowały zwierzaki z tego schroniska proszą o pomoc i adopcję

Reklama
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku