90
wyświetlenia
wyświetlenia
Śmierć Łukasza Litewki wciąż budzi ogromne emocje i nadal pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Do tragicznego wypadku doszło 23 kwietnia 2026 roku w Dąbrowie Górniczej. Według dotychczasowych ustaleń 57-letni kierowca Mitsubishi zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w jadącego rowerem posła. Mimo reanimacji Litewki nie udało się uratować, a śledczy wciąż ustalają, co dokładnie doprowadziło do tragedii.
Teraz pojawił się ważny element postępowania. Do prokuratury trafiła opinia biegłego dotycząca samochodu kierowcy. Z ustaleń wynika, że stan techniczny pojazdu nie był przyczyną wypadku. Według prok. Bartosza Kiliana z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu „stan techniczny pojazdu nie był przyczyną wypadku”, czyli auto miało być sprawne. Szczegółów ekspertyzy prokuratura nie ujawnia ze względu na dobro śledztwa Oznacza to, że na tym etapie śledztwa awaria auta nie tłumaczy zjechania na przeciwległy pas. Prokuratura nadal czeka jednak na kolejne opinie, między innymi z zakresu rekonstrukcji wypadków, analizę telefonów i nośników cyfrowych oraz pełne wyniki badań.
Reklama
Rozmowy na Facebooku